Autopromocja

500 plus dla nauczycieli, czyli 41 warunków do spełnienia

nauczycielka
MEN zaproponowało więc, że podstawowa ścieżka awansu zawodowego wydłuży się z 10 do 15 lat, ale z możliwością jej skrócenia. ShutterStock
25 września 2017

Pedagodzy, aby skrócić sobie ścieżkę awansu zawodowego lub ubiegać się o dodatkowe świadczenie pieniężne, będą musieli otrzymać wyróżniającą ocenę. A kryteria jej uzyskania będą wyśrubowane.

Po raz pierwszy specjalny dodatek ma trafić do nauczycieli we wrześniu 2020 r. Docelowo ma wynieść miesięcznie ponad 500 zł (patrz infografika). Jego adresatem są pedagodzy z najwyższym stopniem awansu zawodowego, czyli ponad 350 tys. spośród 660 tys. osób uczących w samorządowych szkołach i przedszkolach. Warunkiem będzie bardzo dobra ocena dorobku zawodowego. Nowe regulacje dotyczące specjalnego dodatku pojawiły się w przyjętym w połowie września przez rząd projekcie ustawy o finansowaniu zadań oświatowych. I od razu wywołały burzę. Bo zarówno związki zawodowe, jak i prawnicy uważają, że przyznawanie go jedynie nauczycielom dyplomowanym narusza konstytucyjne zasady równości wobec prawa i dyskryminuje pozostałych zatrudnionych w tym zawodzie. Teraz okazuje się, że być może nie ma o co kruszyć kopii. Bo kryteria jego uzyskania będą bardzo wyśrubowane.

Zdaniem resortu edukacji narodowej świadczenie ma zmotywować nauczycieli z najwyższym stopniem awansu zawodowego do większego zaangażowania. Obecnie absolwent po studiach wyższych, rozpoczynając karierę w szkole, może w ciągu 10 lat osiągnąć najwyższy stopień awansu, a później nie ma już żadnej motywacji do angażowania się w swoją pracę. Powód? Zarówno ten aktywny, jak i ten, który ogranicza się w pracy do minimum, może liczyć na identyczne wynagrodzenie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.