Brak miejsc na dodatkowe klasy i pieniędzy na dostosowanie szkół do nowych warunków – to główne argumenty, jakie podaje strona samorządowa domagająca się przesunięcia reformy likwidującej gimnazja.
Ministerstwo Edukacji Narodowej 16 września zamierza zaprezentować projekt ustawy, który szczegółowo określi tryb i sposób wdrażania zmian w oświacie. Z czerwcowych zapowiedzi szefowej resortu Anny Zalewskiej wynika, że gimnazja znikną, a pojawi się szkoła powszechna, która będzie trwać osiem lat. Z kolei licea zostaną wydłużone z lat trzech do czterech. Wciąż jednak brakuje szczegółów, bez których samorządy nie mogą się przygotowywać do wdrażania zmian. Szefowa MEN na ostatnim spotkaniu z oświatowymi związkami przyznała, że jest otwarta na dyskusje i propozycje przedstawione przez samorządowców.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)