Właściciele zamkniętych prywatnych szkół i przedszkoli obawiają się, że rodzice przestaną płacić czesne. Samorządy mogą też kwestionować przyznanie dotacji w czasie trwania pandemii.
Od wczoraj wszystkie szkoły i przedszkola są zamknięte. Dotyczy to zarówno placówek samorządowych, jak i tych niepublicznych. Te ostatnie obawiają się, czy gminy w tej sytuacji będą w dalszym ciągu wypłacać im dotacje. Pojawiają się też wątpliwości, czy za ten okres opiekunowie muszą wnosić czesne, skoro dzieci pozostają w domu. O ile w szkołach dzieci otrzymują drogą elektroniczną podwojoną ilość zdań domowych, to w przypadku przedszkoli nauczyciele w czasie zamknięcia placówek nie zajmują się dziećmi.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.