Autopromocja

Nauczyciele idą do TK. Ich umowy mogą być niezgodne z konstytucją

Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz podczas konferencji prasowej nt. "Karta Nauczyciela we wszystkich szkołach.
Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz podczas konferencji prasowej nt. "Karta Nauczyciela we wszystkich szkołach. PAP / Tomasz Gzell
24 listopada 2014

Związek Nauczycielstwa Polskiego idzie do Trybunału Konstytucyjnego.

Chce by sędziowie sprawdzili, czy umowy o pracę nauczycieli są zgodne z konstytucją. Prezes ZNP Sławomir Broniarz doprecyzował, że chodzi tu kontrakty w szkołach, które zostały przekazane przez samorządy stowarzyszeniom.

Wójt często mówi, że uratuje jakąś placówkę przed zamknięciem, ale musi ona być przekazana fundacji lub innej organizacji. Tylko, że wtedy taka szkoła pracuje już na innych zasadach.

Broniarz zwraca uwagę, że nauczyciele w takich przekazanych placówkach pracują nie według Karty Nauczyciela. Ich obowiązuje Kodeks Pracy, a to oznacza znacznie więcej godzin pracy przy tablicy i często mniejsze zarobki. 

Związek zwraca też uwagę, że koszt utrzymania przekazanej szkoły jest taki sam, a czasami nawet większy niż szkoły samorządowej. W związku z tym finansowo tracą jedynie nauczyciele. Z danych Instytutu Badań Edukacyjnych wynika, że w 2012 roku gminy przekazały stowarzyszeniom 244 szkoły podstawowe.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.