Mam dwoje dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Do tej pory nie pracowałam, zajmowałam się domem i rodziną – opowiada pani Anna. – Postanowiłam wreszcie powrócić do zawodu, znalazłam zatrudnienie, w połowie października podejmuję pracę. Dowiedziałam się jednak, że świetlica w naszej szkole jest czynna tylko do 16. Nie wiem, jak radzą sobie inni rodzice, ale ja nie będę w stanie odbierać dzieci tak wcześnie.
Zastanawiam się, kto podejmuje takie ustalenia. I czy do pracy z dziećmi w świetlicy nauczyciele mają kwalifikacje, czy pracuje tam ten, który aktualnie nie ma nic do roboty? Czy za świetlicę się płaci? Wiem, że w naszej szkole rodzice zbierają niewielkie „kredkowe”. To składka na dofinansowanie zakupu różnych potrzebnych do zajęć materiałów. Czy szkoła nie ma na to własnych pieniędzy?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.