Autopromocja

Dopłaty do przedszkoli zwiększą długi samorządów

Tadeusz Kołacz, naczelnik wydziału edukacji w gminie Chrzanów
Tadeusz Kołacz, naczelnik wydziału edukacji w gminie ChrzanówMedia / materialy prasowe
10 października 2012

Jeśli gmina wydaje 10 mln zł na tysiąc przedszkolaków, to rządowa dotacja w wysokości 333 tys. zł jest drobnym datkiem - mówi Tadeusz Kołacz, naczelnik wydziału edukacji w gminie Chrzanów.

Od września 2013 r. samorządy otrzymają dotację na przedszkola. Zyskają na tym m.in. rodzice, bo za szóstą i siódmą godzinę pobytu dziecka zapłacą co najwyżej złotówkę. W kolejnych latach również za ósmą. A to oznacza, że gminy nie będą mogły ustalać wyższych opłat. Czy to dobre rozwiązanie?

1008358-barieryzlobki.jpg
Najważniejsze bariery w tworzeniu zakładowych żłobków i przedszkoli (proc.)

Nie. Warto podkreślić, że opiekunowie przedszkolaków dopłacają do utrzymania tych placówek nie więcej niż 10 proc. Pozostałe koszty ponosi samorząd. W konsekwencji stawki godzinowe sięgają w niektórych gminach ponad 3 zł. Propozycja ministerstwa wprowadza paradoks – obiecuje samorządom złotówkę, a odbiera 2 – 3 zł. Boję się, że powiększona w ten sposób dziura w budżetach gmin nie tylko nie spowoduje wzrostu liczby miejsc w przedszkolach, ale wręcz ograniczy przyjęcia. Najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie dotacji na podobnych zasadach, jak w przypadku subwencji naliczanej na każdego ucznia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.