W przepisach nie wskazano terminu, w jakim organizator imprezy lub usług turystycznych ma obowiązek ustosunkować się do roszczenia konsumenta. Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorca unikający odpowiedzi jest zupełnie bezkarny.
Prawie pół roku – tyle czekał na odpowiedź na reklamację wycieczki jeden z klientów biura podróży, którego pełnomocnikiem jest dr Piotr Cybula, radca prawny oraz autor bloga PrawoTurystyczne.com. Sęk w tym, że w uchwalonej w ub.r. ustawie z 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 548 ze zm.), która obowiązuje od 1 lipca 2018 r., ustawodawca nie przewidział żadnego terminu odpowiedzi na reklamację konsumenta. Według dr. Piotra Cybuli to duży krok w tył w stosunku do wcześniejszego poziomu ochrony klienta, jaki istniał na gruncie obowiązującej wcześniej ustawy o usługach turystycznych. Kluczowe były wówczas dwie reguły:
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)