Autopromocja

Upadłości konsumenckiej nie ogłosi osoba, która świadomie wpędza się w spiralę nadmiernego zadłużenia

pieniądze
„Konsument nie jest osobą bezwolną i pomimo, że w obrocie gospodarczym jest słabszą stroną stosunków cywilnoprawnych, nie jest pozbawiony możliwości dokonywania wyboru, w tym również możliwości niezaciągania kolejnych zobowiązań w sytuacji istniejącego stanu niewypłacalności” – przypomniał sądShutterStock
25 lutego 2018

Zaciąganie nowych zobowiązań o znacznej wartości w stosunku do dochodów dłużnika w sytuacji, gdy nie spłaca już wcześniejszych zobowiązań jest naganne.

Sprawa dotyczyła kobiety, która wnioskowała o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Tłumaczyła, że znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, która nie pozwala jej na uregulowanie zobowiązań finansowych. Jako kasjerka zarabia równowartość minimalnego wynagrodzenia, sporadycznie zasilanego premiami uznaniowymi, a miesięczny koszt utrzymania 4 osobowej rodziny wynosi około 2.500,00 zł. Wraz z dziećmi zamieszkuje na terenie ogródków działkowych, a zaciągane pożyczki przeznaczała na bieżące wydatki, chociażby leczenie dzieci. Po wyjeździe męża do Szwecji nie może liczyć na jego pomoc i sama utrzymuje rodzinę. Wnioskodawczyni podkreślała, że jedna niespłacona „chwilówka” spowodowała lawinę kolejnych, co doprowadziło ją do „stanu niewypłacalności”.

Mimo tych wyjaśnień Sąd Rejonowy w Toruniu oddalił wniosek i obciążył kobietę kosztami postępowania. Sędzia dał wiarę zapewnieniom, że pierwsza pożyczka była przeznaczona na diagnostykę dentystyczną dziecka. Jednakże dalsze postępowanie kobiety, która mają świadomość istniejących zobowiązań zaciągała kolejne, nie ma usprawiedliwienia. „Wnioskodawczyni nie pamięta wszystkich firm, u których zaciągała długi, ani nie wie dokładnie, ile jest tych pożyczek. Niektóre pożyczki były ratalne, a inne to chwilówki, gdzie należy spłacać całą kwotę (…). Wnioskodawczyni zaciągając kolejne pożyczki miała świadomość, ze ich nie spłaci” – wskazano. Niewypłacalność kobiety w świetle artykuły 10 ustawy Prawo Upadłościowe jest bezsprzeczna. „Dłużniczka co najmniej od 2016 r. utraciła zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych względem wierzycieli” – uznano. Ani posiadany przez nią majątek, ani uzyskiwane wynagrodzenie nie wystarczają na zaspokojenie roszczeń wierzycieli. Co więcej stan ten ma charakter trwały.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.