Upadłości konsumenckiej nie ogłosi osoba, która świadomie wpędza się w spiralę nadmiernego zadłużenia

pieniądze
„Konsument nie jest osobą bezwolną i pomimo, że w obrocie gospodarczym jest słabszą stroną stosunków cywilnoprawnych, nie jest pozbawiony możliwości dokonywania wyboru, w tym również możliwości niezaciągania kolejnych zobowiązań w sytuacji istniejącego stanu niewypłacalności” – przypomniał sądShutterStock
25 lutego 2018

Zaciąganie nowych zobowiązań o znacznej wartości w stosunku do dochodów dłużnika w sytuacji, gdy nie spłaca już wcześniejszych zobowiązań jest naganne.

Sprawa dotyczyła kobiety, która wnioskowała o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Tłumaczyła, że znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, która nie pozwala jej na uregulowanie zobowiązań finansowych. Jako kasjerka zarabia równowartość minimalnego wynagrodzenia, sporadycznie zasilanego premiami uznaniowymi, a miesięczny koszt utrzymania 4 osobowej rodziny wynosi około 2.500,00 zł. Wraz z dziećmi zamieszkuje na terenie ogródków działkowych, a zaciągane pożyczki przeznaczała na bieżące wydatki, chociażby leczenie dzieci. Po wyjeździe męża do Szwecji nie może liczyć na jego pomoc i sama utrzymuje rodzinę. Wnioskodawczyni podkreślała, że jedna niespłacona „chwilówka” spowodowała lawinę kolejnych, co doprowadziło ją do „stanu niewypłacalności”.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.