Sąd Najwyższy orzekł, że jeśli nasze auto zostanie uszkodzone w wypadku, ubezpieczyciel będzie musiał pokryć nam koszty wynajmu auta zastępczego. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że kierowcy powinni skakać ze szczęścia.
Do tej pory towarzystwa ubezpieczeniowe nie były tak hojne i niechętnie ułatwiały życie swoim klientom. Nareszcie będzie inaczej. Samochód zastępczy należy się poszkodowanym jak psu zupa. Ubezpieczyciel nie ma prawa, jak wynika z wyroku, zmuszać nas do jazdy komunikacją miejską, co było praktyką nagminną. Powody do radości jednak znikają, gdy w wyrok wczytać się głębiej. Żeby bowiem z prawa do samochodu zastępczego skorzystać, poszkodowany musi uprawdopodobnić, że jest mu on niezbędny. Zaczynają się schody.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.