Nowa ustawa o kredycie konsumenckim obowiązuje niecały tydzień. I już została skrytykowana jako skomplikowana i niezrozumiała dla zwykłego Kowalskiego. Nie na tym jednak polega największa jej wada.
Aby rzetelnie ocenić skutki wejścia w życie nowej regulacji, trzeba poczekać przynajmniej kilka miesięcy. Już dziś jednak można postawić tezę – banki na niej zarobią. Zapytane przez nas, czy skorzystają z okazji, aby nałożyć na klienta następne opłaty, zgodnie odpowiedziały: tak. Skończy się więc darmowe zwracanie kredytów w ciągu 10 dni od podpisania umowy. Bank nakaże konsumentowi zwrot pożyczonego kapitału oraz dodatkowo zapłatę odsetek za okres, w jakim z niego korzystał. Ponadto instytucje finansowe będą pobierać rekompensatę, gdy klient wcześniej spłaci kredyt o stałej stopie oprocentowania. Nowe przepisy likwidują również maksymalny próg 5 proc. łącznej kwoty wszystkich opłat, prowizji oraz innych kosztów związanych z zawarciem umowy o kredyt konsumencki. Banki będą więc mogły ustalać je w dowolnej wysokości.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)