W sprawach frankowych wszystko albo nic. Trzeba mieć świadomość, czego domagamy się w pozwie

O ile przed sądem I instancji jest jeszcze możliwe zmodyfikowanie żądania, o tyle już dalej jest to praktycznie niemożliwe procesowo.
franki szwajcarskieShutterStock
16 września 2020

Frankowicze i ich pełnomocnicy muszą ostrożnie formułować pozwy. Gdy wnoszą o unieważnienie całej umowy kredytowej, sąd w apelacji już nie orzeknie tylko o uchyleniu niektórych klauzul – orzekł Sąd Najwyższy.

Na jego wokandzie po raz kolejny stanęła sprawa kredytów frankowych. Tym razem pozew złożyło małżeństwo D., które m.in. z powodu obowiązujących w umowie klauzul abuzywnych, dotyczących przeliczenia wartości kredytu według kursu franka szwajcarskiego określonego przez bank, żądało unieważnienia całej umowy kredytowej.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.