Banki nie palą się do tworzenia specjalnych ofert przewalutowania dla frankowiczów, którzy przetrwali czarny czwartek i duże wahania kursu w latach 2015 i 2016.
Po trzech burzliwych latach jedno już wiemy: kurs franka ma znikomy wpływ na jakość obsługi hipotecznych kredytów walutowych. Widać to w zestawieniach, jakie sporządza Biuro Informacji Kredytowej, i w danych zbieranych przez NBP. BIK porównał, jak zmieniała się od stycznia 2015 r. – czyli od gwałtownego umocnienia franka po rezygnacji przez Bank Szwajcarii z obrony kursu 1,2 euro za CHF – korelacja między kursem a liczbą kredytów opóźnionych w spłacie. – Wygląda na to, że tej korelacji nie było, kurs się wahał, ale nie miało to wpływu na jakość obsługi – mówi Andrzej Topiński, główny ekonomista BIK.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.