Nordea do wczoraj była jedynym już bankiem oferującym na polskim rynku kredyty mieszkaniowe we frankach szwajcarskich oraz jednym z ostatnich udzielających kredytów w euro. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, już nie jest. Oficjalnie Nordea informacji nie potwierdza, ale niezbyt przekonująco.
– Decyzja o wycofaniu się z kredytów walutowych w naszym banku jeszcze nie zapadła – powiedziała nam wczoraj Joanna Krawczyk-Golba, rzecznik Nordea Banku. Z naszych informacji wynika, że narada władz banku w tej sprawie ma się odbyć dziś i to dziś kredyty walutowe znikną z oferty Nordei. Już od wczoraj oddziały mają zakaz przyjmowania wniosków o pożyczki we frankach i w euro.
Decyzja może postawić w kłopotliwej sytuacji tych klientów Nordei, którzy już złożyli wniosek kredytowy i otrzymali wstępną decyzję, ale nie podpisali jeszcze umowy. Bank nie ma bowiem obowiązku pożyczania pieniędzy albo może zażądać spełnienia kolejnych warunków, np. poprosić o dodatkowe zabezpieczenie lub zakup następnej polisy ubezpieczeniowej. Może to skomplikować życie osobom, które np. wpłaciły zadatek na mieszkanie, a resztę płatności zamierzały dokonać po otrzymaniu kredytu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.