Autopromocja

Najnowszy ranking lokat: Sprawdź, gdzie można liczyć na najwyższe zyski

oszczędzanie, lokaty, finanse
Banki, aby zdobyć klienta, kuszą go wysokimi odsetkami, ale tylko i wyłącznie przy pierwszej zakładanej lokacie i to maksymalnie na 3 miesiące. ShutterStock
30 września 2013

Chcesz zarobić na lokacie? W takim razie musisz być nowym klientem, w przeciwnym wypadku nie ma co liczyć na depozyty oprocentowane na poziomie powyżej 4 procent. Sprawdź najnowsze zestawienie oprocentowania depozytów w polskich bankach.

W specjalnie przygotowanym przez Comperia.pl dla serwisu gazetaprawna.pl rankingu lokat prym wiodą depozyty na start. Banki, aby zdobyć klienta, kuszą go wysokimi odsetkami, ale tylko i wyłącznie przy pierwszej zakładanej lokacie i to maksymalnie na 3 miesiące.
Takie oferty mają Idea Bank, Getin Online i Deutsche Bank. Wszystkie 3 kuszą nas odsetkami na poziomie 5 procent. Inwestując w lokatę 5 tysięcy złotych, w rezultacie po 90 dniach możemy liczyć na 50 złotych w kieszeni. Potem oprocentowanie jest przyziemnie standardowe, nie różniące się specjalnie od pozostałych na rynku ofert.

1502281-lokaty-na-3-miesiace.jpg
Lokaty na 3 miesiące

1502296-lokaty-na-6-miesiecy.png
Lokaty na 6 miesięcy

Jeśli chodzi o lokaty 6 miesięczne, najwyższe oprocentowanie „dobija” do 4 procent. Tyle możemy oczekiwać na eLokacie24 SK Banku. Inwestując 5 tysięcy złotych, po pół roku na naszym koncie znajdzie się dodatkowo 81 złotych.
Najniższe oprocentowanie dotyczy depozytów rocznych. W tym przypadku nie można liczyć na więcej ponad 3,80 procent. Taką właśnie lokatę oferuje FM Bank. Składając roczny depozyt w wysokości 5 tysięcy złotych na tej właśnie lokacie, po roku bank wypłaci nam 153,90 złotych.

1502311-lokaty-na-12-miesiecy.jpg
Lokaty na 12 miesięcy

Patrząc na zyski oferowane na lokatach przez polskie banki, można zapytać, czy nadal warto deponować pieniądze na lokatach. Obniżanie stóp procentowych, tak dobre dla kredytobiorców, zniechęciło wielu Polaków do tej formy inwestycji. Jednak depozyty bankowe nadal pozostają najbezpieczniejszą formą inwestycji, w tyle pozostawiając lokaty strukturyzowane czy nawet obligacje. Dlatego niechęć do nich maleje, choć trudno mówić o powrocie do sytuacji sprzed 12 miesięcy.

Jak informuje Michał Sadrak, ekspert i analityk rynku lokat Open Finance, w sierpniu, po raz pierwszy od marca tego roku, banki zanotowały wzrost salda depozytów terminowych. Klienci wciąż wybierają jednak rachunki bieżące, aby przeczekać okres względnie niskiego oprocentowania lokat. Na renesans lokat jeszcze w takim razie poczekamy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.