Walka z lichwą pomoże rynkowi. Zyskają najwięksi gracze

pieniądze
Teoretycznie już teraz niedopuszczalne jest pożyczanie społecznościowe na wyższy procentShutterStock
11 sierpnia 2016

Pomysł ministra sprawiedliwości na uporanie się z nieuczciwym pożyczaniem może mieć nieoczekiwany skutek: wzmocni on największe instytucje na rynku. Odzyskają one wpływy, które tracą z miesiąca na miesiąc na rzecz platform pożyczek społecznościowych.

Social Lending to z prawnego punktu widzenia standardowe umowy pożyczki zawierane zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego. Zyskują one na popularności za sprawą internetowych platform pośredniczących pomiędzy tymi, którzy chcą udostępnić posiadane środki za określony procent w skali roku, a tymi, którzy potrzebują pieniędzy. Środki można w tym wypadku pozyskać trochę taniej niż w firmie pożyczkowej, a jednocześnie nie jest sprawdzana historia kredytowa jak np. w banku.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.