Autopromocja

Czeki powoli odchodzą do lamusa

Biznes, świat Fot. Shutterstock
Przeciw tej formie płatności buntują się zresztą nie tylko banki, ale także sieci handlowe, dla których jest ona uciążliwa, bo zajmuje wiele czasu pracownikom.ST
27 kwietnia 2012

Czeki są byt drogie w obsłudze. Z „wypisywanych pieniędzy” rezygnują Francja i Anglia. To już nieodwołalne, czeki zostały skazane na wymarcie.

Czy czek ostatecznie przestanie być jedną z form płatności w Europie? Takie zalecenie wydał właśnie bank centralny Francji, wyjaśniając, że obsługa czeków stanowi zbyt poważne obciążenie dla banków komercyjnych, które i tak z powodu kryzysu są w poważnych tarapatach. Dlatego, zdaniem Banku Francji, w ciągu pięciu nadchodzących lat liczba emitowanych czeków powinna zostać ograniczona przynajmniej o połowę.

W ubiegłym roku Francuzi wypełnili 3,1 mld czeków. Dla nich to darmowe płatności, tak samo jak uregulowanie rachunków gotówką. Ale nie dla banków. Te płacą od 0,5 do 1 euro za obsługę każdego czeku. Łącznie w ubiegłym roku opłaty wyniosły 2,4 mld euro. Gdyby zamiast czeków klienci zapłacili za te same transakcje kartami płatniczymi lub przelewami, banki nie tylko nie poniosłyby żadnych kosztów, ale nawet zarobiły – ocenia bank centralny Francji. W Europie czeki właściwie wyszły już z użycia poza trzema krajami – Francją, Irlandią i Wielką Brytanią. Jednak w Zjednoczonym Królestwie banki podjęły już decyzję, aby do października 2018 r. czeki całkowicie wycofać z użycia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.