W ubiegłym roku szkolnym w szkołach podstawowych i gimnazjach wydarzyło się ponad 56 tys. wypadków. W większości przypadków poszkodowani nie dostali żadnego odszkodowania albo mogli liczyć tylko na niewielkie zadośćuczynienie.
Szkoły nie wykupują ubezpieczenia dla swoich podopiecznych albo, jeśli już decydują się na polisy, wybierają takie o najmniejszych sumach ubezpieczeń. – Szkoły nie mają obowiązku ubezpieczania uczniów – wyjaśnia Grzegorz Łacheta, rzecznik Ministerstwa Edukacji Narodowej. – Jeśli jakaś placówka decyduje się na zakup polisy, jest to wyłącznie decyzja rodziców i to oni podpisują umowę – dodaje.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.