Nie straszny jej nawet Trybunał Stanu, którym straszy ją SLD.
- Nie mogę opublikować czegoś, co jest "stanowiskiem niektórych sędziów TK- tak premier Beata Szydło odniosła się do zapowiedzi SLD, że jeśli nie opublikuje ona orzeczenia TK z 9 marca, to partia podejmie kroki, żeby postawić ją przed Trybunałem Stanu.
"Mają do tego prawo, żyjemy w demokratycznym państwie" - powiedziała w poniedziałek premier. Jej zdaniem jednak nie ma w tej chwili powodu do tego, żeby stawiać ją przed Trybunałem Stanu, ponieważ nie złamała konstytucji, a wszystkie działania dotyczące Trybunału Konstytucyjnego są wykonywane zgodnie z prawem.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.