Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że Służba Kontrwywiadu Wojskowego dopuściła się bezczynności, choć miała obowiązek odpowiedzieć na wniosek Fundacji Panoptykon (sygn.akt II SAB/Wa 233/14). Uznał także, że informacje objęte wnioskiem mają charakter informacji publicznej. O co pytała organizacja? O to ile razy SKW sięgała w 2013 r. po dane użytkowników usług telekomunikacyjnych i internetowych. Prosiła o przedstawienie informacji z rozbiciem m.in. ustalenia dotyczące bilingów, lokalizacji, abonamentu, czy nr IP użytkownika. Wyrok WSA nie jest prawomocny. Jest prawdopodobne, że SKW zaskarży go do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
SKW nie ce udostępnić informacji dowodząc, że nie stanowią one informacji publicznej i nie jest bowiem objęta ustawą z 2001 r. o dostępie do informacji publicznej” (Dz. U. nr 122, poz. 1198 z późn. zm.). Służba dowodzi, że nie ma obowiązku udostępniania informacji publicznej. Dlaczego? Otóż, w jej ocenie, ustawa o dostępie do informacji publicznej jest niezgodna z Konstytucją.
Chodzi o to, że zgodnie z art. 61 Konstytucji do udzielania informacji publicznej zobowiązany jest podmiot, który jednocześnie wykonuje zadania władzy publicznej i gospodaruje majątkiem lub mieniem publicznym. Wskazuje to, że obie przesłanki powinny występować łącznie. Tymczasem ustawa o dostępie do informacji publicznej to ignoruje i nie wymaga stosowania dwóch przesłanek kumulatywnie. W tym zakresie jest więc niezgodna z Konstytucja i służba może bezpośrednio sięgać po ustawę zasadniczą. SKW dowodzi także, że nie dysponuje majątkiem publicznym. Ponadto twierdzi, że wniosek powinien zawierać uzasadnienie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.