Autopromocja

Wnioski do NSA i skarga do TSUE to za mało, żeby zatrzymać szturm na Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy
Wiele wskazuje na to, że nie wszyscy wskazani przez KRS dostaną nominacje. Jak wynika z naszych informacji, wątpliwości urzędników Andrzeja Dudy budzą kandydatury prokuratora Adama Rocha oraz radcy mecenasa Adama Tomczyńskiego. ShutterStock
19 września 2018

Wątpliwości Kancelarii Prezydenta co do niektórych kandydatów na sędziów Izby Dyscyplinarnej. Wnioski do NSA i skarga Komisji Europejskiej do TSUE. To za mało, żeby zatrzymać szturm na Sąd Najwyższy.

Jest pierwsza skarga na uchwałę Krajowej Rady Sądownictwa o wyborze kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego. To próba powstrzymania obsadzenia najważniejszego sądu w Polsce ludźmi, których wskazała obecna rada.

Skarżącym jest Arkadiusz Tomczak, sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, członek zarządu Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. Ubiegał się o miejsce w Izbie Dyscyplinarnej SN, jednak wystartował w konkursie tylko po to, aby móc zanegować przed Naczelnym Sądem Administracyjnym całą procedurę. I tak też zrobił, wnioskując o uchylenie uchwały KRS o wyborze kandydatów na stanowiska sędziego SN w Izbie Dyscyplinarnej. Wnioskodawca chce też, aby NSA do czasu rozpatrzenia skargi zakazał tym, którzy zostali przez radę wybrani, odebrania aktu powołania do sprawowania urzędu na stanowisku sędziego SN w Izbie Dyscyplinarnej oraz rozpoczęcia działalności orzeczniczej jako sędzia SN.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.