Tak uznał Sąd Najwyższy, oddalając skargę kasacyjną wniesioną przez prokuratora generalnego do wyroku w sprawie ukarania przez szczecińską straż miejską za wykroczenie zarejestrowane przez fotoradar stacjonarny.
Skrót artykułu
– W tej sprawie nie chodzi o kilkaset złotych grzywny. Chodzi o pewną bylejakość procesu stanowienia prawa i ślepą bezkrytyczność stosowania go przez straż miejską. Konsekwencje tych dwóch wypadkowych w żaden sposób nie mogą obciążać obywateli – mówił mec. Radosław Flasza, obrońca kierowcy ukaranego przez straż miejską.
Autopromocja
Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
