Brakuje pieniędzy na kontynuowanie śledztwa w sprawie porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Gdańska prokuratura apelacyjna nie ma środków na drogie badania genetyczne, informatyczne i fonoskopijne. W walce o większy budżet wspomaga ją sejmowa komisja śledcza.
W każdej z jedenastu prokuratur apelacyjnych sytuacja finansowa jest dramatyczna. Ich szefowie stają przed wyborem – obcinać pieniądze na śledztwa czy oszczędzać na ludziach. Najtrudniej jest w dużych prokuraturach, które rozpracowują skomplikowane afery gospodarcze i kryminalne. Tak jest w Gdańsku, gdzie toczą się dwa śledztwa w sprawie kulis porwania Krzysztofa Olewnika.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
