Autopromocja

Postępowanie karne: Sędzia przestaje być panem i gospodarzem sali rozpraw

sędzia
Nowelizacja k.p.k. powoduje jednocześnie, że skoro o jawności rozprawy decydować będzie nie sąd, lecz prokurator, to prawa oskarżonego, objętego przecież domniemaniem niewinności, nie będą poszanowane.ShutterStock
13 czerwca 2016

To prokurator zdecyduje o jawności procesu karnego, a nie – jak to jest dziś – sąd. I decyzja ta będzie niezaskarżalna. Może się więc zdarzyć, że podejmie ją polityk Zbigniew Ziobro. Jako prokurator generalny będzie mógł bowiem wydać polecenie każdemu z prokuratorów co do czynności podejmowanych w konkretnych sprawach.

To skutek poprawki posłów PiS do nowelizacji kodeksu postępowania karnego, uchwalonej na piątkowym posiedzeniu Sejmu. „Fundament pod pokazowe procesy przegłosowany” – skomentował na Twitterze poseł Arkadiusz Myrcha (PO).

Zgodnie z nowym art. 360 k.p.k. sąd będzie mógł wyłączyć jawność rozprawy, jeżeli mogłaby np. wywołać zakłócenie spokoju publicznego, obrażać dobre obyczaje, ujawnić okoliczności, które ze względu na ważny interes państwa powinny być zachowane w tajemnicy, czy naruszyć ważny interes prywatny. Dziś w takich wypadkach sąd wyłącza jawność rozprawy – jest to obligatoryjne. Rewolucja kryje się jednak w par. 2 nowego przepisu. Zgodnie z nim „jeżeli prokurator sprzeciwi się wyłączeniu jawności, rozprawa odbywa się jawnie”.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.