Autopromocja

Kodeks budowlany na ukończeniu. Koniec z niespodziankami w sąsiedztwie

budowa, dom, nieruchomości
Jednym z głównych założeń kodeksu ma być uporządkowanie ładu przestrzennego. Ministerstwo zapowiada koniec niekontrolowanej rozbudowy i tego, że budujący czy też kupujący dom mieszkańcy nie wiedzą, co za jakiś czas wyrośnie za ich płotemShutterStock
27 listopada 2017

Z jednej strony resort budownictwa łagodzi propozycje zmian w przepisach o wuzetkach, a z drugiej w tym samym czasie przedstawia projekt zmierzający do ich całkowitej eliminacji.

Po trwających rok pracach Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przedstawiło nową wersję projektu kodeksu urbanistyczno-budowlanego, czyli jednej ustawy, w której skupić się mają wszystkie przepisy dotyczące inwestycji budowlanych. Dość powiedzieć, że najświeższy dokument ma prawie 600 artykułów i liczy 220 stron samych przepisów, bez uzasadnienia.

– Będziemy teraz spotykali się z przedstawicielami poszczególnych resortów, z przedsiębiorcami, deweloperami, architektami, inżynierami, urbanistami i na konkretnym tekście dyskutowali o jego brzmieniu, by w I kwartale 2018 r. mógł on wejść do Sejmu – zapowiada wiceszef MIB Tomasz Żuchowski.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.