Wynagrodzenie pełnomocnika z urzędu, chociaż jest niskie, to i tak nie może być skarżone w postępowaniu przed sądem.
Przepisy dotyczące wynagrodzeń pełnomocników udzielających pomocy prawnej z urzędu są nieżyciowe i niedostosowane do realiów – uważają prawnicy. Ich wysokość określają dwa rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie i radcowskie. Tam uregulowane są również zasady zwrotu ich przez Skarb Państwa. Zgodnie z nimi zasądzając opłaty za czynności adwokata (radcy prawnego) z tytułu zastępstwa prawnego, sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy prawnika, a także charakter sprawy i wkład pracy w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia. Podstawę wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu stanowią stawki minimalne. Ich wysokość uzależniona jest od wartości przedmiotu sporu lub charakteru spraw.
Zasady wynagradzania
Zasądzona przez sąd opłata nie może być wyższa niż sześciokrotna stawka minimalna ani przekraczać wartości przedmiotu sprawy. Wynagrodzenie pełnomocnika ustanowionego z urzędu stanowi odrębny składnik kosztów procesu, o którym sąd zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego powinien rozstrzygnąć w każdym orzeczeniu kończącym sprawę w instancji. Przepisy milczą natomiast na temat obniżania tej stawki przez sąd. Co gorsza, w przypadku błędów w naliczaniu tej opłaty pełnomocnik nie może jej podważać.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.