Autopromocja

Wysokość kar będzie zależeć od wielkości przedsiębiorstwa transportowego

ciężarówka TIR
Ustawodawca zapobiegł sytuacji nagłego zwalniania pracowników przed zapowiedzianą kontrolą Inspekcji Transportu DrogowegoShutterStock
17 listopada 2011

Maksymalnie 15 tys. zł kary zapłaci firma przewozowa za naruszenie przepisów transportowych, jeżeli zatrudnia nie więcej niż 10 kierowców.

Wynika to z nowelizacji ustawy o transporcie drogowym, która wejdzie w życie 1 stycznia 2012 roku. Przepisy te zostały już opublikowane w Dzienniku Ustaw (Dz.U. nr 224, poz. 1454). Nowelizacja łagodzi zasady karania w stosunku do mniejszych firm przewozowych. Obecnie każdy przedsiębiorca zajmujący się działalnością transportową może się narazić nawet na 30 tys. zł kary w przypadku jednej kontroli w siedzibie firmy. I nie ma tu znaczenia wielkość firmy.

Zabójcze kary

– Kara 30 tys. zł dla małego przewoźnika, który ma cztery pojazdy, i to na dodatek w leasingu, może spowodować, że zniknie on z rynku – mówi Maciej Wroński, dyrektor biura prawnego w Ogólnopolskim Związku Pracodawców Transportu Drogowego. Tłumaczy, że kara administracyjna powinna mieć funkcję prewencyjną i restytucyjną, czyli służącą przywróceniu porządku. Natomiast w obecnych przepisach ma ona funkcję represyjną. Jego zdaniem taki stan wręcz przeczy zasadom demokratycznego państwa prawa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.