Jeżeli wizerunek policjanta ma zostać wykorzystany w celu okazania pośredniego, to musi on wcześniej wyrazić pisemną zgodę. W razie jej braku może dojść do naruszania dóbr osobistych i funkcjonariusz ma pełne prawo do wystąpienia z roszczeniem o zaprzestanie naruszeń i powinien otrzymać zadośćuczynienie.
Skazanie podejrzanego na podstawie zeznań jedynego świadka jest możliwe nie tylko w hollywoodzkich filmach, ale i w realiach polskiego wymiaru sprawiedliwości. Dlatego procesowe okazanie podejrzanych musi być przeprowadzane z zachowaniem wszelkich reguł taktyki kryminalnej. Okazuje się jednak, że policyjna praktyka nie jest jednak wolna od błędów.
Policjant kontra policja
Przed łódzkim sądem okręgowym toczy się właśnie proces przeciwko policji wytoczony przez jednego z funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Wizerunek mężczyzny został bez jego zgody umieszczony w tzw. albumie przestępców służącym do okazań procesowych. skutek tego – jak twierdził przed sądem – zostały naruszone jego dobra osobiste, bo zdjęcia mogą być okazywane przestępcom, przeciwko którym prowadził śledztwa. Naraża go to na szykany oraz niesłuszne posądzenie o popełnianie przestępstw.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.