Gdy spółka podpisuje umowę z członkiem swojego zarządu, to powinna być reprezentowana przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą wspólników. Czasem jednak członek zarządu pomija te wymogi i zawiera umowę… ze sobą. Jakie są tego skutki?
W orzecznictwie sądowym wyrażano dwa przeciwstawne stanowiska na ten temat. Według pierwszego z nich niezachowanie reguł reprezentacji spółki podczas zawierania umowy między nią i członkiem jej zarządu nie skutkuje nieważnością umowy. Istnieje bowiem możliwość potwierdzenia takiej czynności prawnej przez właściwego reprezentanta, czyli radę nadzorczą albo pełnomocnika powołanego uchwałą wspólników. Dzięki temu umowa może być skuteczna od dnia jej zawarcia. Jedynie wtedy, gdy spółka nie zaakceptuje nieprawidłowo zawartej umowy, to należy ją traktować jako nieważną.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.