Prezes Krajowej Rady Komorniczej: Widmo zapaści egzekucji

Rafał Fronczek
Rafał FronczekMedia
5 października 2016

W DGP z 29 września br. ukazał się wywiad z sędzią dr. Rafałem Reiwerem z Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczący planowanych zmian w funkcjonowaniu zawodu komornika. Z przykrością muszę stwierdzić, że jestem tą rozmową rozczarowany. Przyjąłem błędne założenie, że znajdę w niej merytoryczne argumenty. Tak się nie stało, dlatego chciałbym odnieść się do przedstawionych tez.

Na wstępie wywiadu dowiadujemy się, że projekt nie przewiduje obniżki opłat stosunkowych, a jedynie racjonalizację polegającą na tym, że będzie jedna zasadnicza stawka w egzekucji świadczeń pieniężnych. Ma to wykluczyć sytuacje, w których zamiast dotychczasowej ustawowej stawki 8 proc. komornik brał 15 proc., np. wzywając dłużnika do zapłaty w kancelarii. O ile dobrym pomysłem jest wprowadzenie jednej stawki, to proponowany krok trudno nazwać racjonalizacją. Obecne opłaty wynoszą 15 proc., 8 proc. i 5 proc., a projekt przewiduje wprowadzenie stawek 10 proc., 5 proc. i 3 proc. oraz obniżenie o połowę opłaty maksymalnej i minimalnej. Nie ulega więc wątpliwości, że mamy do czynienia z radykalną obniżką. Jednocześnie tak ustalone stawki opłat oraz zasady ich pobierania powodują zatracenie wartości, jaką niesie jedna stawka (miała eliminować problemy interpretacyjne). Wprowadzenie obniżonej opłaty w przypadku, kiedy dłużnik dokonuje wpłaty komornikowi, świadczy też o braku świadomości, z jakim nakładem pracy komornika jest związany ten etap egzekucji.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.