Dziennik Gazeta Prawana logo

Opóźnienie w realizacji usług nie musi kończyć się dyskwalifikacją z kolejnych przetargów

u
Obowiązujący od ponad roku przepis wymaga zaistnienia po stronie wykonawcy zawinionego poważnego naruszenia obowiązków zawodowych, w szczególności niewykonania lub nienależytego wykonania zamówienia w wyniku zamierzonego działania lub rażącego niedbalstwaShutterStock
19 lutego 2016

Poślizg czasowy w realizacji kilku usług w przeszłości nie oznacza, że firma musi być automatycznie wykluczana z postępowań o udzielenie zamówień publicznych.

Jedynie przedsiębiorcy, którzy dopuścili się zawinionego i poważnego naruszenia obowiązków zawodowych, muszą być eliminowani z postępowań o zamówienia publiczne. Zapłata kar umownych przy realizacji wcześniejszych zleceń nie stanowi wystarczającej ku temu przesłanki.

Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.