Poczta Polska nie odpowie za złamaną nogę petentki

Poczta Polska nie jest przedsiębiorstwem wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody – uznał Sąd Okręgowy w Legnicy.

Sprawa dotyczyła wypadku, do jakiego doszło w wejściu do budynku poczty w Legnicy. Nieustalona kobieta z takim rozmachem otworzyła drzwi wahadłowe, że te wracając uderzyły 84-letnią petentkę, która doznała urazu głowy i złamania kości udowej. Zażądała od Poczty Polskiej 50 tys. zł zadośćuczynienia i 600 zł miesięcznie dożywotniej renty. Jej zdaniem to ta spółka odpowiadała za funkcjonowanie drzwi i nie powinna była dopuścić, by zamykały się z taką siłą.

Pozostało 64% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.