Fakt nabycia rzeczy w trakcie trwania małżeństwa nie oznacza, że w każdym przypadku wejdzie ona do majątku wspólnego małżonków. I to nawet przy obowiązującym reżimie ustawowej wspólności majątkowej. Jeśli bowiem żona zainwestowała ogrom swych prywatnych pieniędzy w dom, nie ma żadnego powodu, aby po rozwodzie uważać, iż nieruchomością należy podzielić się po połowie. To sedno piątkowej uchwały Sądu Najwyższego.
Sprawa, która trafiła do sądu, dotyczyła uzgodnienia treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Chodziło o sytuację po rozwodzie. W trakcie trwania związku kobieta postanowiła kupić nieruchomość kosztującą ponad 500 tys. zł. 310 tys. zł pochodziło z jej majątku odrębnego, zaś pozostała kwota ze wspólnego. W księdze wieczystej jako właścicielkę ujawniono kobietę.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.