Autopromocja

Konkurencja w przetargu nie może być fikcyjna

kontrola, dokumenty, podatki1
Skład orzekający podkreślił również, że sama zgoda na zaproponowanie rozwiązań równoważnych to za mało. ShutterStock
28 sierpnia 2019

„Zamawiający nie może opisywać przedmiotu zamówienia w sposób ograniczający uczciwą konkurencję. Wskazując na konkretny produkt, musi nie tylko zezwolić na zaproponowanie równoważnych rozwiązań, ale też wskazać, na czym ta równoważność ma polegać” – przypomniała Krajowa Izba Odwoławcza w niedawnym wyroku.

Kopalnia Soli „Wieliczka” zorganizowała przetarg na dostawę rur, kształtek i złączek. Chodziło o produkty specjalistyczne, trudnopalne, przeznaczone do użytkowania pod ziemią. Zamawiający nie opisał jednak ich konkretnych cech, tylko wskazał konkretne typy. Zdaniem jednej z firm zainteresowanych tych zamówieniem są to produkty dostarczane przez tylko jedną polską spółką, będącą wyłącznym dystrybutorem amerykańskiego producenta. Odesłanie w specyfikacji do rozporządzenia Ministra Energii w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących prowadzenia ruchu podziemnych zakładów górniczych (Dz.U. z 2017 r. poz. 1118 ze zm.) nie załatwia zaś sprawy, bo i tak ostatecznie dostawcy muszą odkodowywać wymagane parametry z typów wskazanych wprost w specyfikacji. To zaś, zdaniem przedsiębiorcy, który zakwestionował specyfikację, prowadzi do uprzywilejowania dostawcy, z którego produktów korzystała już kopalnia.

Skład orzekający podzielił te argumenty i nakazał zmianę specyfikacji. Przede wszystkim poprzez wyeliminowanie z opisu przedmiotu zamówienia nazw własnych produktów i zastąpienie ich wymaganymi parametrami.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.