Autopromocja

Członkowie PKW nie muszą kontrolować systemów informatycznych? Tak twierdzą prezesi TK, SN i NSA

Strona internetowa łódzkiej firmy Nabino, z marcowym komunikatem spółki, w którym informuje o wygranym przetargu na usługi dla Państwowej Komisji Wyborczej
Strona internetowa łódzkiej firmy Nabino, z marcowym komunikatem spółki, w którym informuje o wygranym przetargu na usługi dla Państwowej Komisji WyborczejPAP / Grzegorz Michałowski
20 listopada 2014

Członkowie PKW nie mają obowiązku kontrolowania systemów informatycznych. Tak twierdzą prezes Trybunału Konstytucyjnego, pierwszy prezes Sądu Najwyższego, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz wiceprzewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa.

W związku z zamieszaniem związanym z ostatnimi wyborami wystosowali oni właśnie apel do wszystkich środowisk - a w szczególności polityków oraz środków społecznego przekazu - „o odpowiedzialność oraz pozwolenie organom wyborczym, w tym Państwowej Komisji Wyborczej, na spokojne dokończenie pracy”. Ich zdaniem nie ma groźby dla uczciwości przebiegu tych wyborów, w tym rzetelnego policzenia każdego oddanego głosu.

W piśmie zwrócono uwagę na to, że rola członków Państwowej Komisji Wyborczej wynika z przepisów prawa i nie polega na kontrolowaniu prawidłowości działania systemów informatycznych. „Zadaniem Państwowej Komisji Wyborczej jest sprawowanie nadzoru nad przestrzeganiem prawa wyborczego (art. 160 § 1 pkt 1 Kodeksu wyborczego)” – wskazano w apelu. Podkreślono ponadto, że członkowie PKW to „doświadczeni sędziowie najwyższych w Polsce organów wymiaru sprawiedliwości”.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.