Autopromocja

Zmiany w kodeksie drogowym: Mandaty do 3,5 tys. zł, powiązanie OC z liczbą punktów karnych

kierowca
<p>Pieniądze ze wszystkich grzywien za wykroczenia drogowe mają być przeznaczane na budowę dróg.</p>ShutterStock
14 lipca 2021

Podwyższenie maksymalnej grzywny nakładanej przez sąd za wykroczenie z 5 tys. zł do 30 tys. zł oraz z 1 tys. zł do 3,5 tys. zł w postępowaniu mandatowym, obowiązkowe wypłacanie renty przez sprawców śmiertelnych wypadków, powiązanie wysokości ubezpieczenia OC z liczbą punktów karnych – takie założenia zmian w kodeksie drogowym przyjął wczoraj rząd.

Do ich wprowadzenia przymierzał się już rok temu, lecz po tym, jak opisaliśmy je w DGP, schował projekt do szuflady, by nie zrazić do siebie kierowców w czasie kampanii prezydenckiej. Zwłaszcza że każde urealnienie stawek mandatów (ustalonych w 1997 r.), choć niezbędne, dla wielu osób może być szokiem. Największa podwyżka mandatów ma dotyczyć najbardziej niebezpiecznych zachowań, związanych ze stwarzaniem zagrożenia dla pieszych, jazdą na czerwonym świetle i dużym przekraczaniem prędkości. I tak za przekroczenie limitu o ponad 30 km/h będzie można dostać mandat w wysokości do 3,5 tys. zł (obecnie wynosi on maksymalnie… 300 zł), a w przypadku recydywistów – 3–5 tys. zł. Zapowiadane są również kolejne zaostrzenia kar za przestępstwa związane z jazdą po alkoholu i narkotykach (choć przykład podwyżek kar z 2015 r. pokazuje, że nie przynosi to długotrwałych efektów).

Rząd chce też szybszej ścieżki przyznawania świadczeń kompensacyjnych ofiarom wypadków lub ich bliskim. Chodzi o umożliwienie orzeczenia renty bezpośrednio w postępowaniu karnym oraz obowiązek jej zasądzenia w razie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. W takich wypadkach będzie ona orzekana z urzędu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.