Autopromocja

Prezydencki bat na sędziów pod auspicjami premiera

sędzia
W prezydenckim projekcie nie wskazano przesłanek, jakimi powinien się kierować prezydent, decydując o dalszym losie sędziego. Nie określono również terminu, w jakim takie rozstrzygnięcie powinno zapaść.ShutterStock
19 października 2017

Głowa państwa nie będzie miała określonego terminu na wydanie decyzji o przedłużeniu okresu orzekania sędziom SN i NSA, którzy ukończyli 65 lat. Zyska doskonałe narzędzie do ich dyscyplinowania.


Wywołanie tzw. efektu mrożącego – taki będzie zdaniem ekspertów skutek wejścia w życie przygotowanych przez prezydenta przepisów regulujących zasady przechodzenia w stan spoczynku sędziów SN i NSA. Wszystko dlatego, że zostawiają one głowie państwa zbyt dużą swobodę w decydowaniu o tym, czy sędzia mimo ukończenia 65 lat będzie mógł nadal orzekać, czy nie.

Niezgodność z konstytucją

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.