Szymaniak: Muszyński i galeria dziwolągów

Piotr Szymaniak
Piotr SzymaniakDziennik Gazeta Prawna / Wojciech Górski
28 sierpnia 2018

Można nie wierzyć w ewolucję, co najwyżej narażając się tym na śmieszność. Albo wierzyć w to, że Ziemia jest płaska i ryzykować życiem, wystrzeliwując się rakietą, by to udowodnić. Można być antyszczepionkowcem, szafując zdrowiem swoich dzieci. O ile, jak zapewniają lekarze, widok pociechy walczącej o życie na oddziale zakaźnym natychmiast prowadzi do ewolucji poglądów antyszczepionkowców, o tyle w pozostałych przypadkach żadne racjonalne argumenty nie działają.

By tak się stało, taki dajmy na to płaskoziemiec musiałby uznać czyjś autorytet, np. naukowców, i zaakceptować to, że mają większe kompetencje w danej dziedzinie niż on sam plus wyszukiwarka Google’a. Racjonalna ciągle jeszcze większość tak się właśnie zachowuje. Ścina włosy u fryzjera, nie ogrodnika, choć jeden i drugi posługuje się nożycami; leczy zęby u dentysty, a nie kowala, choć obydwaj mają obcęgi. Na pomoc natomiast ludzie na ogół wzywają policję, a nie miejscowych osiłków, choć zaangażowanie tych drugich niekiedy przyniosłoby lepsze efekty.

Pozostało 76% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.