Polski przedsiębiorca, który ma firmę wyłącznie za granicą, może od nowego roku utworzyć w Polsce jej oddział. I nie musi już w tym celu dopełniać formalności związanych z rejestracją w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, w ZUS czy urzędzie skarbowym.
Polacy jak cudzoziemcy
Te ułatwienia dotyczą go jednak tylko pod warunkiem, że w oddziale będzie wykonywał wyłącznie taką samą działalność, jak w macierzystej firmie za granicą. Taką uproszczoną formę działania w kraju umożliwiają przepisy ustawy z 16 września 2011 r. o redukcji obowiązków obywateli i przedsiębiorców, które weszły w życie od 1 stycznia 2012 r. (Dz.U. nr 232, poz. 1378) i zmieniły definicję zagranicznego przedsiębiorcy zawartą w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej.
Do końca ubiegłego roku oddziały w Polsce mogli tworzyć tylko cudzoziemcy, którzy prowadzili firmy za granicą. Obywatel polski, będący właścicielem przedsiębiorstwa zagranicznego, musiał uzyskać w kraju wpis do CEIDG jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą. Tymczasem zróżnicowanie uprawnień w zależności od narodowości jest sprzeczne z przepisami unijnymi, a szczególnie z traktatem dotyczącym swobody przedsiębiorczości i zakazywania ograniczeń przy tworzeniu oddziałów, filii oraz agencji przez obywateli Unii Europejskiej (Dz.Urz. UE C 83/47).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.