Prezesi spółdzielni mieszkaniowych odmawiają lokatorom prawa wglądu w umowy zawarte z firmami remontowymi i dostawcami mediów. Lokatorzy nie mogą rozliczyć zarządów z efektów ich pracy.
– Spółdzielnia zawarła umowę na wymianę rur ciepłej wody. Koszty tej inwestycji były moim zdaniem dużo wyższe niż obowiązujące na rynku. Zwróciłem się do spółdzielni o umożliwienie mi wglądu do umowy. Spółdzielnia odmówiła mi, tłumacząc się obowiązującą ją klauzulą tajności – mówi jeden z członków SM Piaski D w Warszawie.
Prezes spółdzielni Teresa Kamińska tłumaczy, że zarząd musiał dotrzymać warunków umowy podpisanej z kontrahentem. – Firma realizująca inwestycję przedstawiła nam najkorzystniejszą ofertę. Zażądała jednak utajnienia umowy, co zdarza się często przy współpracy ze spółkami prawa handlowego – dodaje Teresa Kamińska.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.