Pieniądze wpłacone np. na fundusz remontowy w razie rezygnacji z członkostwa powinny być zwracane, a spółdzielnie mieszkaniowe nie powinny decydować o remontach w imieniu współwłaścicieli nieruchomości, którzy nie są ich członkami – domaga się tego grupa posłów, która wniosła do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności wielu przepisów z zakresu prawa spółdzielczego z konstytucją.
- Członek spółdzielni jest niewolnikiem, w praktyce może się jedynie biernie przyglądać fatalnym działaniom organów zarządzających. A obecnie większość spółdzielni mieszkaniowych to relikty zamierzchłego PRL-u – mówiła przed trybunałem Lidia Staroń, posłanka PO reprezentująca wnioskodawców (sprawa K 60/13).
Ryszard Kalisz występujący w imieniu Sejmu przyznał, że przepisy są złe i niewłaściwie chronią spółdzielców. To jednak, jego zdaniem, nie jest powód, aby Trybunał Konstytucyjny uznał je za niezgodne z konstytucją.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.