Strona nie powinna ponosić konsekwencji błędu profesjonalnego pełnomocnika, który skierował zażalenie do niewłaściwego sądu – uznał Sąd Najwyższy.
Przed Sądem Okręgowym w T. toczyła się sprawa pewnej spółki przeciwko Skarbowi Państwa o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego skierowanego przeciwko tejże spółce. Pełnomocnik firmy (profesjonalny prawnik) złożył wniosek o zwolnienie powódki z kosztów sądowych. Wniosek ten został oddalony, a na to orzeczenie złożono zażalenie. Trafiło ono do Sądu Okręgowego w T., ale adresowane było, zgodnie z tokiem instancyjnym, do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Sąd w T. wysłał więc zażalenie, razem z aktami sprawy, do gdańskiej apelacji, ale zaraz potem całość dokumentacji wróciła do sądu okręgowego. Zgodnie z zarządzeniem składu orzekającego w sądzie apelacyjnym SO w ogóle nie powinien wysyłać zażalenia i akt do II instancji, ale skierować sprawę do rozpatrzenia przez inny skład tego sądu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)