Autopromocja

SN wyznaczy ramy stosowania przez prezydenta aktu łaski

podpis, dokument, akt, prawo
Sędzia sprawozdawca zaznaczył, że choć prezydencki akt łaski jest niewzruszalny, to jednak z drugiej strony podnosi się, że nie może on dotyczyć np. kar orzeczonych w postępowaniu dyscyplinarnym czy też środków wychowawczych. ShutterStock
8 lutego 2017

Czy konstytucja pozwala prezydentowi ułaskawić osobę, zanim zapadnie prawomocny wyrok w jej sprawie? – odpowiedzi m.in. na to pytanie będzie musiał udzielić Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów.

To efekt postanowienia, jakie wczoraj wydał SN, który miał rozpatrzeć kasacje oskarżycieli posiłkowych złożone w sprawie byłego kierownictwa CBA, w tym i obecnego koordynatora ds. służb specjalnych Mariusza Kamińskiego.

Sprawa wzbudziła w 2015 r. ogromne emocje, gdy prezydent Andrzej Duda wobec tych osób zastosował abolicję indywidualną, której skutkiem jest uwolnienie od odpowiedzialności jeszcze przed prawomocnym wyrokiem. Był to precedens – nigdy wcześniej głowa państwa z takiego instrumentu nie korzystała. Sąd rejonowy, po otrzymaniu postanowienia prezydenta, w którym domagano się nie tylko ułaskawienia, ale również puszczenia winy w niepamięć i umorzenia postępowania, przekazał akta do sądu odwoławczego. Ten postąpił zgodnie z wolą głowy państwa i sprawę umorzył. Z werdyktem nie pogodzili się oskarżyciele posiłkowi, którzy złożyli kasacje do SN.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.