Zwara: Każdy koniec jest początkiem czegoś nowego

Andrzej Zwara
Andrzej ZwaraMedia
26 kwietnia 2016

Rozpoczął się czas zgromadzeń wyborczych w izbach w całym kraju. To ważny dla adwokatury czas. Czas rozliczania; decyzji, czy akceptujemy dotychczasowe działania naszych władz, czy potrzebujemy świeżego spojrzenia na sprawy adwokackie. Zwieńczeniem będzie listopadowy Krajowy Zjazd Adwokatury w Krakowie.

Dobiega końca także moja praca w roli prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej. Nigdy nie planowałem takiej kariery. Praca w samorządzie – owszem, ale nie stawanie na jego czele. W 2010 r. każdy adwokat za oczywistość przyjmował, że prezesem na kolejne trzy lata będzie Joanna Agacka-Indecka. Jednak życie napisało inny scenariusz. Nasze środowisko po 10 kwietnia tamtego roku w naturalny sposób popadło w szok i odrętwienie. Wybory listopadowe były coraz bliżej, a chętnych do przejęcia sterów brakowało. Za namową kilku kolegów zdecydowałem się kandydować. I tak, trochę poprzez podjęcie spontanicznej decyzji, moje życie wywróciło się do góry nogami. Nie spodziewałem się, że moja przygoda z adwokaturą i pełnieniem funkcji prezesa będzie tak barwna i intensywna, że przyjdzie mi zmierzyć się z tak wieloma wyzwaniami. Nie wiem nawet, kiedy minęło te 6 lat.

Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.