Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie śmierci Andrzeja Dziewita. Nie ma winnych przyczyny, jest trup

policja radiowóz
Jeśli o dowodach mowa, jest jeszcze jeden słaby punkt tego dochodzenia – zebranie i zabezpieczenie śladów w mieszkaniu ofiaryShutterStock
30 grudnia 2015

Tok zdarzeń według prokuratury w Tychach: ofiara uderza się po głowie narzędziem i zalewa krwią. Następnie wyrzuca narzędzie przez okno, dzwoni pod numer 112, a kiedy słyszy, że nikt nie przyjedzie, złośliwie umiera.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.