Nieprzywracalny miesięczny termin na złożenie przez pokrzywdzonego własnego aktu oskarżenia, gdy prokurator nie chce wszcząć postępowania, ma na celu ochronę interesów podejrzanego – orzekł wczoraj Trybunał Konstytucyjny.
Wniosek w sprawie uznania, że brak możliwości przywrócenia terminu do wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia jest niezgodny z ustawą zasadniczą, złożył rzecznik praw obywatelskich. Swoje stanowisko oparł na wpływających do jego biura skargach pokrzywdzonych, którzy nie dotrzymali miesięcznego terminu z powodów od siebie niezależnych.
Jeżeli prokurator nie widzi podstaw do wniesienia aktu oskarżenia i na skutek zażalenia pokrzywdzonego zdania swojego nie zmienia, wówczas pokrzywdzony może wnieść sam akt oskarżenia do sądu. Zgodnie z art. 55 par. 1 kodeksu postępowania karnego ma na to miesiąc od doręczenia mu zawiadomienia o powtórnym odmownym postanowieniu prokuratora. Jeśli jednak nie dochowa tego terminu, nie będzie mógł działać w procesie jako oskarżyciel posiłkowy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.