Autopromocja

Nowe stawki za korzystanie z praw autorskich

Dorota Bryndal, radca prawny, partner w kancelarii GESSEL
Dorota Bryndal, radca prawny, partner w kancelarii GESSELDGP
14 czerwca 2010

Nie jest istotne, czy użytkownicy praw autorskich będą płacili stawki sztywne, czy minimalne za korzystanie z tych praw. Ważne jest, jak dużym obciążeniem będą dla nich te opłaty.

W trakcie prac parlamentarnych jest projekt nowelizacji ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych dotyczący zasad rozliczeń użytkowników tych praw z organizacjami zarządzania prawami autorskimi. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 24 stycznia 2006 r. orzekł o niezgodności z Konstytucją art. 108 ust. 3 tej ustawy. Zakwestionowana regulacja przewidywała, że komisja w składzie sześciu arbitrów oraz przewodniczącego jako superarbitra, wyznaczonych przez ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego z grona arbitrów, zatwierdza lub odmawia zatwierdzenia przedstawionych przez organizację zbiorowego zarządzania tabel wynagrodzeń za korzystanie z utworów lub artystycznych wykonań objętych zbiorowym zarządzaniem. W czasie opublikowania tego wyroku podzielałam w pełni opinię wyrażoną w zdaniu odrębnym sędziego Trybunału Konstytucyjnego – pani Ewy Łętowskiej – że mechanizm ustalania stawek wskazany w art. 108 prawa autorskiego, w całości, jako instytucja, jest nieprawidłowy i nieracjonalny.

Zgodnie z projektowaną nowelizacją, w całości ma być uchylony art. 108 i art. 109 ustawy o prawie autorskim. Aby zrozumieć zakres projektowanych zmian, warto przywołać też brzmienie obecnego art. 109. Stanowi on, że postanowienie umowne mniej korzystne dla twórców, niż wynika to z tabel, o których była mowa w uchylonym art. 108 ust. 3 ustawy, jest nieważne, a ich miejsce zajmują odpowiednie postanowienia tabel. Regulacja ta w pierwotnym zamiarze miała służyć ochronie interesów twórców przed przewagą ekonomiczną użytkowników praw autorskich i praw pokrewnych. Stawki te miały charakter stawek minimalnych. W komentowanym projekcie, z pewnymi wyjątkami, będą one miały charakter stawek sztywnych. W ocenie ustawodawcy ma się to przyczynić do pewności w obrocie prawami autorskimi i prawami pokrewnymi, z czym nie do końca się zgadzam, mając na uwadze doświadczenie wyniesione z praktyki, że tzw. minimalne stawki i tak były odbierane przez użytkowników jako stawki zawyżone. Moim zdaniem problem nie polega na tym, jak określimy stawki – sztywne czy minimalne, lecz w tym, jakiego rzędu obciążenie będą one stanowiły dla użytkowników praw autorskich czy też praw pokrewnych. Główny zarzut stojący za projektowanymi zmianami odnosił się do braku możliwości uczestniczenia w charakterze strony w postępowaniu o zatwierdzenie tabel wynagrodzenia użytkowników praw autorskich lub pokrewnych. W obowiązującym wówczas stanie prawnym ich udział w tym postępowaniu nie był zagwarantowany z mocy prawa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.