Rząd reformuje reformę procesu karnego. Prokuratorzy apelują o odsunięcie zmian do 2016 r.

prawo
Śledczy twierdzą, że tak szeroko zakrojona transformacja postępowania karnego powinna być połączona ze stworzeniem całkowicie nowego kodeksu w miejsce dziś obowiązującego (z 1997 r.)ShutterStock
29 kwietnia 2014

Dziś rząd zdecyduje, czy będziemy mieć pełną kontradyktoryjność procesu karnego. Na posiedzenie trafi proponowany przez ministra sprawiedliwości projekt zmiany kodeksu karnego oraz innych ustaw. Wprowadza on – do już uchwalonej nowelizacji procedury karnej, która ma wejść w życie w lipcu 2015 r. – fundamentalną modyfikację art. 167 k.p.k.: rezygnację z furtki, która pozwalałaby sądowi w wyjątkowych sytuacjach na przeprowadzanie dowodów z urzędu. Ministerstwo Sprawiedliwości obawia się bowiem, że ten wyjątek stałby się regułą.

Ani szybciej, ani taniej

W najnowszej wersji projektu ustalony zostaje wąski katalog dowodów, które sąd będzie mógł dopuścić z urzędu w wyjątkowych wypadkach, uzasadnionych szczególnymi okolicznościami. Będzie to tylko opinia na okoliczność stanu zdrowia psychicznego oskarżonego oraz inny dowód z opinii biegłego. W razie potrzeby sąd będzie mógł zasięgać także informacji o poprzednich skazaniach oskarżonego.„Inicjatywa w tym zakresie w intencji projektodawców ma – przy bierności stron – zapobiec skazaniu osoby, co do której zachodzą negatywne przesłanki procesowe, albo wymierzeniu rażąco nieadekwatnej sankcji karnej” – wskazuje resort.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.