Unia szykuje zmianę dyrektywy o informacji publicznej, która w Polsce dopiero zacznie obowiązywać.
Kontrowersyjna nowelizacja ustawy o dostępie do informacji publicznej wejdzie w życie 29 grudnia. Skierowano ją do Sejmu w ostatniej chwili, tempo prac uniemożliwiało poważniejszą dyskusję, a na dodatek senator Marek Rocki (PO) rzutem na taśmę wprowadził poprawkę, która poważnie ograniczyła możliwość uzyskiwania niektórych informacji. Zarówno posłowie, jak i prezydent przekonywali, że ustawa musi być znowelizowana, gdyż Komisja Europejska skierowała skargę na nasz kraj za opieszałość we wdrażaniu dyrektywy.
– Dzisiaj już wiadomo, że pośpiech nie był konieczny. 27 października Trybunał Sprawiedliwości UE stwierdził, że Polska nie wdrożyła dyrektywy. Tak samo by orzekł, nawet gdyby nowe przepisy już działały – mówi Szymon Osowski, prezes Stowarzyszenia Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.