Autopromocja

Prawo autorskie: twórca nie zażąda dodatkowej zapłaty za prawa do utworu

Monika Kowalczyk, rzecznik patentowy, Chałas i Wspólnicy
Monika Kowalczyk, rzecznik patentowy, Chałas i Wspólnicy Fot. Wojciech GórskiDGP
18 sierpnia 2011

- Brak lub nieprawidłowo skonstruowana umowa o przeniesienie praw autorskich może spowodować, że zbywający je twórca może upomnieć się po pewnym czasie o dodatkową zapłatę. Wtedy można zarzucić mu nadużycie prawa - mówi Monika Kowalczyk, rzecznik patentowy, Chałas i Wspólnicy.

Niektórym przedsiębiorcom wydaje się, że w sytuacji kiedy zapłacili za prawa autorskie do utworu i mają w ręku fakturę, mogą korzystać z niego bez ograniczeń. Czy tak jest w rzeczywistości?

Monika Kowalczyk, rzecznik patentowy, Chałas i Wspólnicy: Niestety w praktyce często spotyka się takie sytuacje, gdzie sprawy dotyczące przeniesienia praw autorskich nie są należycie uregulowane. Zdarza się, że brakuje pisemnej umowy w tym przedmiocie, albo nawet jeżeli zostanie ona zawarta, to w sposób nieprawidłowy, bo np. nie wskazano enumeratywnie konkretnych pól eksploatacji. Sytuacje takie są wykorzystywane przez twórców, którzy domagają się dodatkowego wynagrodzenia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.