Niedawny krajowy zjazd adwokatury w Krakowie podjął słuszną uchwałę odnoszącą się do sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Sposób, w jaki zareagowali na nią politycy wszystkich opcji, doskonale oddaje to, jak niewielkim szacunkiem cieszą się nasze zapatrywania na temat tak fundamentalnej sprawy.
Czy jest to powód do niechęci i rezygnacji? Wprost przeciwnie, taka reakcja powinna nas skłonić do bardziej energicznego działania. A w szczególności do zaproponowania całkowicie nowego projektu ustawy o Trybunale Konstytucyjnym i w razie potrzeby zebrania pod nim 100 tys. wymaganych podpisów. Chodzi przy tym o całkowicie inne spojrzenie na uregulowania dotyczące ustroju, kognicji, a przede wszystkim sposobu wyłaniania sędziów TK. Projekt, który nie będzie odpowiadał na oczekiwania establishmentu, lecz przede wszystkim przekona przeciętnego obywatela, że sąd nad prawem może być apolityczny, a do tego skuteczny.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.